Dzisiaj była dostawa zabawek drewnianych, prawie nic nowego a jednak. Faktura wyższa niż zwykle, nie dlatego że przed nami dzień dziecka, ceny zabawek drewnianych poszybowały w górę. Dystrybutor tłumaczy się wyższym kursem dolara, co prawda nie zamawiałem zabawek drewnianych od tego dystrybutora, już kilka miesięcy więc może faktycznie osłabienie złotówki dało mu sie we znaki. Jednak nawet przed podwyżką ceny były wysokie z racji dobrej jakości zabawek i oczywiście dlatego że jest to drewno które trudniej uformować i stworzyć z tego coś tak ciekawego jak z tworzywa sztucznego.
Osobiście bardzo lubię zabawki z drewna, szczególnie gdy są starannie zrobione, wyglądają naprawdę rewelacyjnie nawet gdy stoją na półce. Dystrybutor u którego się zaopatruje, bardzo dba o jakość zabawek, wszystkie mają potrzebne certyfikaty, wyglądają bardzo solidnie i przyciągają wzrok pięknymi kolorami. Szczególnie ładne produkty to klocki drewniane pakowane po 30 i 60 sztuk w wiadereczkach. Najbardziej rozchwytywanymi zabawkami drewnianymi jakie są w ofercie sklepu z zabawkami są, labirynty drewniane niestety trudno je zdobyć u dystrybutora z właśnie tego powodu, że jest na nie duży popyt. Z dzisiejszej dostawy zostało już tylko kilka sztuk, ponieważ przed otrzymaniem dostawy zarezerwowana już była większość dla przedszkola w Poznaniu. Jedyną nowością w tej dostawie jest drewniana kolejka z 75 elementami w ofercie były już wcześniej kolejki teraz dział ten poszerzył się o kolejny zestaw właśnie z 75 elementami.
Zabawki z drewna po wyjęciu z opakowania od razu wydają się solidniejsze od plastikowych, poza tym mają w sobie czar którego próżno szukać w innych zabawkach. Zabawki pomalowane bejcą są bezpieczne dla dzieci a barwnie pomalowane zabawki cieszą oko, stojąc w pokoju pociechy na półce. Zauważcie, że niemal na każdym zdjęciu pokoju dziecięcego, jakie można znaleźć w np. gazetach, jest conajmniej jedna zabawka z drewna wyeksponowana na półce lub nawet na środku pokoju. Coś w tym musi być.
Poniżej zdjęcie wiadereczka z klockami które opisywałem wyżej:

